Papierowe gazety wyraźnie odchodzą do lamusa, toteż najpopularniejsze redakcje masowo przechodzą na gazety Online. co za tym idzie muszą one pisać jeszcze lepsze teksty, ponieważ jeśli tego nie zrobią, nie będą miały chętnych do wykupienia subskrypcji. Jednak prasowym gigantom w Stanach Zjednoczonych tego rodzaju manewry wychodzą nader przyzwoicie, a dzieje się tak dlatego, że ich systemy są bardzo dobrze przemyślane. Gazeta New York Times opublikowała niedawno dane dotyczące pokaźnej listy 100 tysięcy płatnych subskrybentów, którzy zarejestrowali i opłacili serwis w ciągu zaledwie jednego miesiąca od jego uruchomienia. Plany były takie, żeby do końca roku gazeta online zdobyła 300 tysięcy subskrybentów, lecz patrząc na to od strony sukcesu zapowiada się, iż do końca roku zainteresowanych będzie znacznie więcej.
Nie dawno jednego z mieszkańców stanu Nowy Jork, a konkretnie Buffalo spotkała bardzo niemiła niespodzianka. Został on brutalnie aresztowany i oskarżony o pedofilię. Policja stanowa namierzyła go za pośrednictwem adresu IP i od dostawcy internetu otrzymała dane adresowe. Problem jednak tkwi w tym iż jego router został najzwyczajniej w świecie zhackowany, a co za tym idzie pedofile korzystali z niego promując i pobierając treści pedofilskie. Biedny mężczyzna został brutalnie aresztowany i pobity przez funkcjonariuszy. Faktem jest iż walczą oni z najgorszym rodzaje przestępstw, lecz zapomnieli o tym aby nieustannie doskonalić swoje metody śledcze, a już zwłaszcza za pośrednictwem internetu. W taki sposób znacznie więcej osób może być narażona na niesłuszne oskarżenia o coś tak obrzydliwego jak pedofilia. Jeśli chodzi o użytkowników to powinni oni pamiętać o zabezpieczeniach swoich routerów.
Fakt, że firmy i organy ścigania namiętnie kradną dane z naszych komputerów jak i telefonów, nie jest tajemnicą. Jednak w Stanach Zjednoczonych Amerykańska Unia Wolności Obywatelskich ACLU postanowiła przyjrzeć się sprawie nieco bardziej skrupulatnie. Okazało się iż policja posiada urządzenia pobierające takowe dane z telefonów, lecz nie sa one używane podczas rutynowych kontroli. Oprócz tego Policja stanu Michigan postanowiła udostępnić informacje po około 70 zapytaniach ze strony ACLU, lecz po poniesieniu kosztów proceduralnych w wysokości 0,5 miliona dolarów. Nie wiadomo po co Policji tyle pieniędzy, lecz póki co w Polsce możemy być spokojni, ponieważ u nas organy ścigania ograniczają się do sprawdzenia numerów IMEI, a nie wykradania prywatnych danych.
Trzeba przyznać, iż sieć ma to do siebie, że w zasadzie nieustannie możemy stać się ofiarami złośliwego oprogramowania i ataków mających na celu kradzież naszych haseł i loginów. co za tym idzie ofiarami bywają często potężne firmy, w tym przypadku padło na uznanego producenta różnego rodzaju oprogramowania, który ma w swojej ofercie oprócz programów ułatwiających życie użytkownikom również oprogramowanie antywirusowe. Firma Ashampoo ma swoją siedzibę w Niemczech i w ostatnich dniach hakerzy włamali się na jej serwer kradnąc przy tym prywatne dane jej klientów, których na świecie jest około 14 milionów. Dlatego też przedstawiciele firmy oficjalnie przeprosili i zasugerowali klientom, że jeśli ci otrzymają jakiegokolwiek meila z zamówieniem, o którym nic nie wiedzą, nie powinni go otwierać, lecz niezwłocznie usunąć.
Świat wokół nas zaiste potrafi czasem postawić na naszej drodze naprawdę dziwnych ludzi. Pewna pani o imieniu Vera Svechina, która parała się kiedyś zacnym zawodem striptizerki jakiś czas temu notorycznie prześladowała dyrektora generalnego firmy Zynga, lecz ten złożył pozew do sądu o zakaz zbliżania się i sprawa się zakończyła. Nasza bohaterka jednak obrała sobie za nowy cel twórców firmy Google i śledząc jednego z niewidomych pracowników pozostawiła w siedzibie firmy w Mountian View list, w którym nie stwierdzono żadnych gróźb. Jednak w maju zeszłego roku zawiadomiła ona policję o popełnieniu przestępstwa, które miało polegać na tym, że Google wysłało informacje do jej mózgu z zamiarem zmuszenia jej do zabicia się. Kobietę umieszczono w zakładzie psychiatrycznym na okres 72h. Czego ludzie nie zrobią aby zwrócić na siebie uwagę.
Zatwierdzono niedawno przyrostki domen, które będą doskonale nadawać się do stron poświęconych pornografii i przede wszystkim szeroko rozumianym seksem. Otóż instytucja ICANN czyli Internetowa Korporacja ds. Nadawania Nazw i Numerów zatwierdziła przyrostek .xxx i dzięki temu każdy kto będzie chciał założyć portal lub stronę o treściach „tylko dla dorosłych” będzie mógł takową domenę zakupić. Rozszerzenie to oficjalnie dołączyło do domen tj. .com, .net czy .gov, a więc jest już gotowe aby rozpocząć swoją działalność w sieci. Mimo to cały pomysł musiał przejść przez utrudnienia związane z organizacjami chrześcijańskimi, które stanowczo opanowały przed tego typu rozwiązaniem, lecz plan się udał, a promocja za pośrednictwem adresów tj. porn.xxx czy sex.xxx już się rozpoczęła. Minusem jest fakt iż będą one stosunkowo drogie, ponieważ ich cena ma oscylować w okolicach 70 dolarów, co czyni je najdroższymi domenami, lecz to i tak nie zniechęci potencjalnych nabywców.
W ostatnich dniach prokuratorzy federalni w Stanach Zjednoczonych postanowili dobrać się do właścicieli witryn związanych z hazardem online. Co za tym idzie zamknęli oni aż trzy witryny, na których użytkownicy grali w pokera na pieniądze. Witryny, które zamknięto to: Full Tilt Poker, PokerStars i przede wszystkim Absolute Poker. Właściciele witryn są oburzeni i twierdzą, że nie ma żadnych podstaw prawnych aby blokować ich źródło zarobku, lecz prokuratura stwierdziła iż najprawdopodobniej za pośrednictwem e-hazardu prano brudne pieniądze i w dodatku zamierza się również wziąć za banki, które kierują płatnościami na tego typu portalach internetowych. Czasem mam wrażenie, że niektóre władze chcą zamknąć wszelkie dobrze i prężnie działające biznesy tylko i wyłącznie z tego powodu iż są one zbyt opłacalne i nie dają włodarzom żadnego zysku. Oczywiście hazard jest domeną, w której mroczne zakamarki biznesu mają miejsce. Jednak wszystkiego dowiemy się kiedy skończy się śledztwo.
Przeglądarka, Flock, która do tej pory była jednym z ciekawszych wyszukiwarek łączących w sobie wiele ciekawych elementów z zakresu sieci Web 2.0 kończy swoją działalność 26 kwietnia. Stało się tak dlatego, że została zakupiona przez firmę Zynga i będzie teraz istotną częścią zespołu tworzącego gry pod społeczności internetowe. Co za tym idzie jako wyszukiwarka łącząca w sobie funkcję zarówno wyszukiwania jak i nieustannej bytności na portalach społecznościowych tj. Facebook czy Twitter oficjalnie za kilka dni przestanie istnieć. Twórcy zachęcają internautów do korzystania z Chrome’a i Mozilli Firefox, ponieważ obie te aplikacje są znacznie bardziej rozwinięte, a co za tym idzie już nie długo będą miały wiele nowych opcji połączenia zwykłego przeglądania stron internetowych z korzystaniem z naszych ulubionych społeczności. Szkoda troszkę, ponieważ miałem nieodparte wrażenie iż pomysł na Flock’a się przyjmie ale cóż, czasem tak po prostu bywa.
W niedawnym raporcie dotyczącym korzystania Amerykanów z różnych wyszukiwarek przeprowadzonych przez firmę comScore wyszło iż wyszukiwarka Microsoftu nieustannie zwiększa swoją pozycję na rynku wyszukiwarek. Oczywiście daleko jej jeszcze do Google, lecz Yahoo spadł w ostatnich miesiącach i to dość znacznie. Od marca do kwietnia Bing zyskał aż 0,3% ogólnego udziału w rynku. Yahoo natomiast spadło o 0,4%. Mimo iż rynek ten nieustannie się zmienia i ewoluuje to można śmiało powiedzieć, że Bing może w dalekiej przyszłości może nie pokonać Googla posiadającego obecnie 65,7% wszystkich zapytań, lecz stać się również istotnym graczem kształtującym pewne trendy w dziedzinie wyszukiwania.
Postęp zbrojeniowy nieustannie się rozwija, lecz mimo faktu iż o większości nowinek technologicznych dedykowanych dla sił zbrojnych nigdy się nie dowiemy, czasem jednak niektóre informację na miarę dobrej literatury Science Fiction oglądają światło dzienne. Firma Vuzix, zdobyła w ostatnich latach sporą renomę, ponieważ wyprodukowała specjalne gogle dla żołnierzy, które na bieżąco wyświetlają informacje w chmurze o tym co widzą. System ekstremalnie przydatny i nie ukrywam, że bardzo chciałbym zobaczyć jak to działa. Z tego co wiadomo są one bardzo wygodne i ergonomiczne, a więc istnieje duże prawdopodobieństwo, że sprawdzą się na polu walki. Możliwy będzie zakup ich przez osoby prywatne, lecz zapewne za niewyobrażalne sumy pieniędzy. Jak widać przyszłość co chwila puka do naszych drzwi.