26 kwietnia 2011

Fakt, że firmy i organy ścigania namiętnie kradną dane z naszych komputerów jak i telefonów, nie jest tajemnicą. Jednak w Stanach Zjednoczonych Amerykańska Unia Wolności Obywatelskich ACLU postanowiła przyjrzeć się sprawie nieco bardziej skrupulatnie. Okazało się iż policja posiada urządzenia pobierające takowe dane z telefonów, lecz nie sa one używane podczas rutynowych kontroli. Oprócz tego Policja stanu Michigan postanowiła udostępnić informacje po około 70 zapytaniach ze strony ACLU, lecz po poniesieniu kosztów proceduralnych w wysokości 0,5 miliona dolarów. Nie wiadomo po co Policji tyle pieniędzy, lecz póki co w Polsce możemy być spokojni, ponieważ u nas organy ścigania ograniczają się do sprawdzenia numerów IMEI, a nie wykradania prywatnych danych.




Comments are closed.