Archive for the 'Osobliwe i oryginalne' Category
Zatwierdzono niedawno przyrostki domen, które będą doskonale nadawać się do stron poświęconych pornografii i przede wszystkim szeroko rozumianym seksem. Otóż instytucja ICANN czyli Internetowa Korporacja ds. Nadawania Nazw i Numerów zatwierdziła przyrostek .xxx i dzięki temu każdy kto będzie chciał założyć portal lub stronę o treściach „tylko dla dorosłych” będzie mógł takową domenę zakupić. Rozszerzenie to oficjalnie dołączyło do domen tj. .com, .net czy .gov, a więc jest już gotowe aby rozpocząć swoją działalność w sieci. Mimo to cały pomysł musiał przejść przez utrudnienia związane z organizacjami chrześcijańskimi, które stanowczo opanowały przed tego typu rozwiązaniem, lecz plan się udał, a promocja za pośrednictwem adresów tj. porn.xxx czy sex.xxx już się rozpoczęła. Minusem jest fakt iż będą one stosunkowo drogie, ponieważ ich cena ma oscylować w okolicach 70 dolarów, co czyni je najdroższymi domenami, lecz to i tak nie zniechęci potencjalnych nabywców.
Postęp zbrojeniowy nieustannie się rozwija, lecz mimo faktu iż o większości nowinek technologicznych dedykowanych dla sił zbrojnych nigdy się nie dowiemy, czasem jednak niektóre informację na miarę dobrej literatury Science Fiction oglądają światło dzienne. Firma Vuzix, zdobyła w ostatnich latach sporą renomę, ponieważ wyprodukowała specjalne gogle dla żołnierzy, które na bieżąco wyświetlają informacje w chmurze o tym co widzą. System ekstremalnie przydatny i nie ukrywam, że bardzo chciałbym zobaczyć jak to działa. Z tego co wiadomo są one bardzo wygodne i ergonomiczne, a więc istnieje duże prawdopodobieństwo, że sprawdzą się na polu walki. Możliwy będzie zakup ich przez osoby prywatne, lecz zapewne za niewyobrażalne sumy pieniędzy. Jak widać przyszłość co chwila puka do naszych drzwi.
W ostatnich miesiącach Rząd Stanów Zjednoczonych doszedł do wniosku, że musi przyjrzeć się obronności swoich wód terytorialnych, dla których największym zagrożeniem są niezaprzeczalnie łodzie podwodne. Aby przetestować swój system o nazwie Dangerous Waters, który co najciekawsze jest grą. Trzeba przyznać, że amerykańscy specjaliści mają głowy na karkach, ponieważ postanowili poprosić graczy aby Ci przetestowali grę. Oprócz tego przed rozpoczęciem rozgrywki gracze są pytani o różne pomysły dotyczące systemów obrony wód terytorialnych, a potem następuje rozgrywka. Następnie dane z niej przekazywane są na serwer USA, lecz nie ma tam danych o użytkowniku. Pomysł świetny i zapewne okaże się, że najlepsze pomysły będą mieli gracze, a nie uczeni.
Świat, a wraz z nim postęp technologiczny nieustannie pędzi do przodu. W ostatnich dniach opublikowano informację na temat prac grup naukowców z Georgia Institute of Technology, którzy stworzyli prototyp nanogeneratora, który będzie wstanie zasilać urządzenia mobilne lub medyczne za pomocą ruchu naszego ciała. Co za tym idzie poranny jogging z odtwarzaczem mp3 czerpiącym energię tylko i wyłącznie z ruchu naszego ciała może stać się w najbliższych latach czymś zupełnie normalnym. Na razie generatory nie wytwarzają dużych ilości energii, lecz po niezbędnych testach jest to bardzo możliwe. Całe urządzenia opierają się na nanokablach wykonanych z bieli cynkowej, które podczas zginania wytwarzają energię. Cała sprawa wygląda bardzo ciekawie i już nie długo będziemy mogli się przekonać, w którą stronę to wszystko będzie się rozwijać.
Niejaki Daniel Nocera działający na politechnice MIT wymyślił sposób, za pomocą którego będzie można uzyskać wystarczającą ilość energii, która wytwarzana jest w procesie fotosyntezy. Cały projekt nosi nazwę „Sztuczny liść”, cała technologia oparta jest na bardzo tanich materiałach, a do procesu produkcji energii wykorzystywana jest fotosynteza, w której wykorzystano roztwór kobaltu i fosforanu. Jeden z gigantów indyjskich Tata jest bardzo zainteresowany wynalazkiem Nocery. Co więcej to należałoby również dodać iż sam twórca jeszcze nie konsultował całego przedsięwzięcia z innymi naukowcami, lecz zapewne już nie długo do tego dojdzie. Jednak co za tym idzie wynalazca współpracą z koncernem Tata jest zainteresowany.
Poznański poprawczak zasłynął nie dawno z niecodziennych pomysłów, które mimo iż nieco kontrowersyjne mogą przynieść gigantyczne efekty w zakresie resocjalizacji dzieciaków, których ścieżka życiowa zboczyła na złe tory. Otóż jednym z jego pensjonariuszy jest niejaki Piotrek, który został poddany pewnemu projektowi. Wybrano go, ponieważ jego dziewczyna Andżelika jest z nim w ciąży i po wyjściu z ośrodka Piotrek zostanie ojcem. Projekt polega na nieustannej opiece na robotem lalką, która zaprogramowana jest tak aby wiernie odwzorowywała wszelkie zachowania świeżo upieczonego człowieka. Piotrek musi ją karmić, lulać i przytulać kiedy tylko lalka da mu sygnał iż oczekuje jego zainteresowania za pomocą płaczu. Uważam to za genialny pomysł, ponieważ inaczej Piotr ubiegający się o warunkowe zwolnienie w maju nie miałby szans na naukę przyszłych obowiązków jako ojca.
Piłka nożna doczekała się rozwoju technologicznego w zakresie sędziowania meczów. Otóż FIFA doszła do wniosku iż sędziowie zbyt często mylą się w przyznawaniu bramek, spalonych i brutalnych fauli. Właśnie dlatego już w przyszłym sezonie rozpocznie się instalacja nowego systemu o nazwie Hawk Eye, który za pomocą dokładnych kamer rozstawionych wokół boiska będzie analizował ruch piłki na boisku, a co za tym idzie pozwoli ona sędziom na znacznie lepsze wyłapywanie swoich błędów podczas sędziowania. system z powodzeniem jest używany w sportach tj. tenis czy siatkówka i najprawdopodobniej sprawdzi się równie dobrze na boisku do piłki nożnej. Ciekaw jestem jak system się sprawdzi, lecz jeśli będzie cennym wsparciem, a dzięki niemu mecze będą dokładniej sędziowane to zdecydowanie jestem „za” tym najnowszym pomysłem FIFA.
Od ładnych paru lat ludzkość z wielką niecierpliwością oczekuje, że będzie mogła mieć telewizory i komputery z rozwijanymi monitorami. Nie wiadomo czy jest to wpływ filmów Scince Fiction czy nie, lecz na dzień dzisiejszy perspektywa plastycznego polimeru, który będzie wyświetlał obraz zbliża się do nas wielkimi krokami. Jest tak dlatego, że dziennik ChemPhysChem opublikował niedawno informację dotyczącą efektów najnowszych badań, które pozwoliły na impregnację plastiku z metalem, co w dalszej kolejności pozwoliło na stworzenie tworzywa, które będzie przewodzić prąd, lecz również będzie bardzo elastyczne. Jakby tego było mało, nowy materiał jest nadprzewodnikiem, a jedyna rzecz jaka ogranicza tak dobre przewodnictwo to temperatura. Trzeba sobie jasno powiedzieć, iż materiał i badania nad nim prowadzone mogą okazać się milowym technologicznym krokiem, który zrewolucjonizuje przemysł komputerowy. Pozostaje nam czekać na dalszy rozwój zdarzeń.
Studio odpowiedzialne za produkcję najnowszej gry Elder Scrolls V: Skyrim, która ma ukazać się 11 listopada tego roku ogłosiło konkurs, który jest bardzo dziwny. Chodzi mianowicie o prokreację. Fani tytułu, którzy chcieli by zagrać w en najnowszy tytuł powinni ostro wziąć się z rozmnażanie, ponieważ konkurs polega na tym aby ich potomek przyszedł na świat 11 listopada, a rodzice mają mu nadać imię Dovahkiin, które w języku Nordów ze Skirym oznacza mieszankę krwi ludzkiej i smoczej. Pomysł dość kontrowersyjny, lecz niezaprzeczalnie jestem ciekaw ilu maniaków znajdzie się na świecie, którzy będą chcieli wziąć udział w konkursie. Jednak od razu muszę przyznać, że dzieci o takim imieniu będą miały delikatnie mówiąc problemy, ponieważ imię to raczej odbiega od kanonów imion na całym świecie, no chyba, że maniak tej gry znajdzie się w jakimś plemieniu, które zasadniczo nadaje tego typu imiona.
Jeden z Australijskich urzędników, pracujący w Departamencie Bogactw Naturalnych, Energii i Turystyki został niedawno zwolniony z pracy. Nie byłoby w tym nic dziwnego gdyby nie przyczyna zwolnienia. Mianowicie oprogramowanie Spector 360 wykryło iż na służbowym laptopie, urzędnik siedząc w domu wpisał w wyszukiwarce Google słowo „cycki”. Rozpoczął się proces, w którym urzędnik bronił się min. tym, że laptop został mu udostępniony nie tylko do użytku służbowego ale również prywatnego, a oprogramowanie śledzące jego internetowe poczynania stanowczo naruszyło jego prywatność. Sąd jedna okazał się nieustępliwy i stwierdził, że urzędnik jako przedstawiciel państwa ma obowiązek świecić dobrym przykładem i mimo braku kary urzędnika zwolniono ze stanowiska. Trzeba by jasno powiedzieć, że było by miło gdyby w Polsce paru urzędników zwolniono dyscyplinarnie za takie „karygodne czyny”.