Archive for the 'Osobliwe i oryginalne' Category
Moim zdaniem ten projekt głośników można by nazwać głośnikami dla altruistów. Koncepcja jest ekstremalnie ciekawa, ponieważ dzięki tego typu rozwiązaniu dźwięk wydobywający się z głośników będzie słyszalny tylko i wyłącznie w określonym pomieszczeniu. Będzie trafiał tylko i wyłącznie w konkretne miejsce, nie drażniąc przy tym sąsiadów. Efekt jest taki, że możemy rozkręcić je na pełny regulator i nie martwić się, że ciągu 15 minut usłyszymy rytmiczne uderzenia w kaloryfer. Dźwięk wydobywa się z głośników z częstotliwością 30000hz. Jednak minus jest taki, że aby usłyszeć muzykę będziemy musieli stanąć w bardzo ściśle określonym miejscu w zależności od ustawienia głośników w pomieszczeniu. W dodatku dźwięk będzie się wydobywać tylko wtedy gdy natrafi na jakąś przeszkodę w postaci np. ściany. Projekt bardzo ciekawy, lecz mówiąc szczerze nie sądzę, żeby się przyjął na rynku.
Psycholodzy z Uniwersytetu Princeton przeprowadzili niedawno bardzo ciekawe badania nad czcionkami, którymi napisana jest znaczna większość tekstów artykułów, ebooków i krótkich notatek. Okazało się bowiem, że czcionki najpopularniejsze wpływają na naszą pamięć. Otóż chodzi o to, że czcionki, które jest znacznie trudniej odczytać są dużo bardziej zapamiętywane przez czytelników. Okazało się również, że przy użyciu najbardziej prostych i najpopularniejszych rodzajów czcionek zapamiętujemy bardzo niewiele przeczytanego tekstu. A więc, żeby nasz tekst został zapamiętany najlepiej użyć czcionek zdecydowanie innych niż Arial lub popularne Times New Roman. Naukowcy stwierdzili, że jedną z lepszych czcionek, z której powodu czytelnik zapamięta znacznie więcej tekstu jest Comic Sans MS. Te badania mogą być prawdziwą rewolucją w dziedzinie reklamy i na szeroko pojętym rynku informacji.
Trzeba przyznać, że ta ciekawostka technologiczna może bardzo dobrze się przyjąć wśród dzisiejszych kierowców. Zamiast nawigacji będzie obok kierowcy siedział robot o imieniu Charles. Naukowcy twierdzą, że 70% trafnie określa stan emocjonalny kierowcy i w jak najmilszy sposób udziela mu rad dotyczących kierunku jazdy i ewentualnych zagrożeń na drodze. Myślę, że będzie on doskonałym rozwiązaniem dla posiadaczy prawa jazdy, którym do kierowców jeszcze daleko. Nie wiem jak bym się czuł za kółkiem gdyby obok mnie jechało popiersie robota o imieniu Charles, na pewno nieswojo, lecz pomysł jest bardzo ciekawy. Robota wyposażono w systemy, które analizują każde zachowanie kierowcy tj. ton głosu, mimikę twarzy, ogólne napięcie itd. Kto wie czy nie jest to pierwszy krok do tego aby kierowców zamienić na roboty. Czyżby wizja pokazana w filmie pt.”Pamięć absolutna” mogła zaistnieć naprawdę ?
Świat idzie do przodu, a zwłaszcza dzięki nowym technologiom, które pojawiają się w tempie zastraszającym. Informacją, która spowodowała, że spadłem z fotela był fakt iż Intel, a raczej jeden z jego przedstawicieli stwierdził, że w ciągu najbliższych 10 lat powstaną procesory o 1000 rdzeniach i wręcz monstrualnych możliwościach przeliczeniowych. Podobno technologia kilku rdzeni w procesorze nie ma żadnych ograniczeń, które nakładały by jakąś konkretną ich liczbę. Jednak problem tkwi w tym, że Intel szuka potencjalnych zastosowań dla tak drogich procesorów, lecz na pewno już wkrótce je znajdzie. Jak na razie wiadomo, że Intel ma zamiar już niedługo wypuścić na rynek procesor Knights Corner, który będzie miał aż 50 rdzeni i będzie wykorzystywany w superkomputerach, więc zrobienie jeszcze potężniejszego serca nie powinno dla Intela stanowić większego problemu.
Sztab naukowców z laboratorium CCSL, którego siedziba jest Uniwersytet Cornell zdołali opracować model najnowszej drukarki, która drukuje jedzenie. To wymyślne jedzenie jest częścią dużego projektu, który nosi nazwę Fab@Home. Model drukarki 3D składa się z wielu strzykawek, które zawierają tusz, będący luźną formą pożywienia. Jak na razie wiadomo, że za pomocą tej technologii można stworzyć ciastko czekoladowe. Jednak tusz jest stworzony z surowego jedzenia, a posiłek jest drukowany warstwa po warstwie. Rozwiązanie to jest na pewno swoistego rodzaju alternatywą, lecz trzeba sobie jasno powiedzieć, że tego typu badania mogą się przyczynić do zmniejszenia głodu na świecie, a więc powinny się cieszyć dużym poparciem wśród społeczeństwa. Zespół naukowców uważa, że już niedługo będzie można za pomocą tej technologii wydrukować np. hamburgery lub schabowe.
Jedna z aplikacji służących do analizy Social Media opublikowała niedawno bardzo interesującą sprawę. Chodziło o pytanie postawione przez jej twórców: „Czego internauci chcą na święta?”. Wyniki okazały się nader zaskakujące. Oprócz typowych odpowiedzi tj. dyskografia Mettallici, nowy samochód itd. Okazało się, że najbardziej pożądaną rzeczą są przyjaciele. W dzisiejszych czasach portale społecznościowe w wielu przypadkach zastępują nam „żywe” kontakty z przyjaciółmi lub miejsca gdzie można poznać kogoś wartościowego. Nie chodzi tu tylko i wyłącznie o miłość ale również o szczerą i przede wszystkim prawdziwą przyjaźń, która niestety moim skromny zdaniem przeszła ewolucję. Cieszy mnie fakt, że w świecie, w którym rządzi niepodzielnie pieniądz i własne potrzeby fizjologiczne i nie tylko wielu ludzi zdaje sobie sprawę, że bez przyjaźni życie przeciętnego człowieka staje się szare, puste i matowe. W związku z tym, jeśli portale społecznościowe mają nam pomóc w rozwiązaniu tego problemu to jestem z tego powodu bardzo szczęśliwy.
Jedna z najwięskzych firm na rynku internetowym rozpoczęła testy z nową propozycją samochodów nie wymagających kierowców. Trzeba przyznać, że z informacji na ten temat jasno wynika, że samochody Google przjechały już około 200 tysięcy kilometrów bez żadnej kolizji, a co za tym idzie całkowicie bezpiecznie. Należałoby również dodać iż Google jest jedną z niewielu firm, które mogłyby coś takiego wprowadzić na rynek, ponieważ posiada do tego niezbędne zasoby. Oprócz tego trzeba by nakeślić iż jeśli tego typu projekt udałby się to ludzkość mogłaby mieć mnóstwo różnego rodzaju korzyści. Należą do nich min.: mniejsze zużycie paliwa i lepsze wykorzystanie dróg. Najważniejszą rzeczą jednak byłoby niesmowite bezpieczeństwo, a wypadki na drogach stały by się nieodwracalną przeszłością. Pytanie jakie się nasuwa to czy jest możliwe stworzenie w 100% bezawaryjnego oprogramowania?
Dynamiczny rozwój Straży Miejskiej w Polsce nie dziwi, ponieważ odciąża ona Policję i mimo mniejszych uprawnień czasem się przydaje, lecz trzeba sobie jasno powiedzieć, że pomysł aby Warszawską Straż Miejską wyposażyć w iPady uważam za bardzo poroniony. Po pierwsze to na samym początku należałoby sprawdzić kwalifikację strażników w zakresie obsługi tak skomplikowanych urządzeń elektronicznych, a po drugie jestem ciekaw jak tego typu urządzenia mają usprawnić przepływ informacji i szeroko pojęte dowodzenie. Jest to kolejny genialny pomysł na rosnącą frustrację podatników, którzy oczywiście z własnych pieniędzy sfinansują zabawki dla strażników. Znając polskie realia od teraz to strażnicy miejscy będą zapalonymi graczami i użytkownikami Facebooka, co oczywiście pomoże w łapaniu groźnych przestępców, którzy parkują na zakazie, ponieważ miasto nie wpadło na pomysł aby wybudować parkingi w centrum.